Festyn Archeologiczny w Gadach już za nami! (Gady, 29.08.2009)
W tegorocznym Festynie Archeologicznym wzięło udział ok. 400 osób. Liczne atrakcje przyciągnęły miłośników odkryć gadziej archeologii. Jak wiadomo, odkrywa ona i prezentuje zapomniane skarby naszego dziedzictwa kulturowego. Głównym przesłaniem imprezy jest bezpośredni kontakt widza z twórcą.
Tradycyjnie już Festyn rozpoczął się wjazdem 40 osobowej grupy rowerzystów z olsztyńskiego Stowarzyszenia Kołodrom. Jak widać, połączenie turystyki aktywnej z pasją poznawczą daje doskonałe rezultaty.

- Garncarz, który zapraszał do toczenia garnków na kole ( z czego sporo osób skorzystało), wypalania ich w szczególnym piecu zbudowanym na wzór wczesnośredniowieczny i do gotowania w glinianych garnkach na ognisku. Ugotowana przez niego potrawa o nazwie „syta” znalazła wielu amatorów.
- Tkaczka, która uczyła wyplatać na krosienkach tabliczkowych barwne krajki, które były ozdobą stroju pruskiego, a dziś noszone są jako bransoletki.
- Pani, która pomagała zrobić i wypiekać podpłomyki.
- Rzeźbiarz etniczny, który w czasie trwania imprezy za pomocą odtworzonych metalowych narzędziwykonał łódź dłubankę.
- Muzycy grający na instrumentach etnicznych i śpiewający po prusku pieśni.
- Prawdziwym rarytasem było spotkanie z pasjonatem zegarów słonecznych, który zaprezentował dwa takie zegary wykute w kamieniu.
W klimat czasów nowożytnych pomogli wejść przyrodnicy, pod okiem których można było wykonać zielnik na wzór dziewiętnastowiecznego, pomalować motyle na szkle, obejrzeć spreparowane owady.
W pracowni artystów ludowych można było nauczyć się robienia kwiatów z bibuły, zabawek z sitowia i przypatrzeć się, jak pracuje rzeźbiarz w drewnie, albo upleść powróz.

Ukłon w stronę Warmii wykonał zespół Węgójska Stróżka, prezentując pieśni i tańce warmińskie, do tańczenia których chętnie dała się namówić publiczność.
Przez cały czas na placu turniejowym rozgrywano konkurencję o nazwie: Bieg Prusa
Całości dopełniły oferty lokalnych twórców- rękodzielników i mistrzyń kuchni. Można też było nabyć wydawnictwa regionalne.



